Logo tylko w JPG
Nie da się go powiększyć na baner ani wyciąć w plotterze. Każde zlecenie zaczyna się od pytania „a macie plik wektorowy?”.
Logo to nie obrazek do wizytówki. To znak, który za chwilę trafi na szyld, auto, fakturę, koszulkę i miniaturkę w Google — i w każdym z tych miejsc musi być czytelny.
Typowa sytuacja: znak powstał kiedyś w Wordzie albo od znajomego, istnieje tylko jako JPG z białym tłem. Drukarnia prosi o wektor, producent szyldu o wersję jednokolorową, a na ciemnym tle logo znika.
Identyfikacja rozwiązuje to raz: komplet wariantów, kolory podane w CMYK, RGB i Pantone, zasady odstępów i minimalnych rozmiarów. Każdy kolejny materiał powstaje wtedy szybciej i taniej — bo nikt nie zaczyna od zera.
Nie da się go powiększyć na baner ani wyciąć w plotterze. Każde zlecenie zaczyna się od pytania „a macie plik wektorowy?”.
Inne logo na fakturze, inne na Facebooku, jeszcze inne na aucie. Klient nie kojarzy, że to ta sama firma.
Cienkie linie i gradienty ładnie wyglądają na ekranie, znikają na pieczątce, haftem i na ikonie profilu.
Zakres zależy od pakietu — poniżej pełna lista elementów, z których składam identyfikację.
Kwoty netto, orientacyjne. Konkretną cenę i termin dostajesz po rozmowie — i ta cena już się nie zmienia.
od1 200 zł netto
realizacja 7–10 dni
od2 400 zł netto
realizacja 2–3 tygodnie
od3 500 zł netto
realizacja 4–5 tygodni
BEO PUR — znak i zastosowanie
JAKPAL — znak na szyldzie i gadżetach
BEO PUR — odzież firmowa
Telefon, WhatsApp albo kawa w Tarnobrzegu. Pytam o firmę, klientów i o to, co ma się zmienić. Zwykle piętnaście minut wystarczy, żeby wiedzieć, o czym mówimy.
W ciągu 24 godzin dostajesz zakres, stałą cenę i datę oddania. Cena nie rośnie w trakcie — jeśli dołożysz coś po drodze, wyceniam to osobno i pytam o zgodę.
Pracę widzisz na bieżąco i komentujesz w trakcie, zamiast czekać na wielką prezentację na końcu. W cenie są dwie rundy poprawek.
Dostajesz pliki źródłowe i produkcyjne, a strona ląduje na Twoim serwerze. Jeśli trzeba, zamawiam druk i pilnuję montażu. Faktura VAT.
Dwa albo trzy, zależnie od pakietu — różne pomysły, nie trzy odcienie tego samego. Wybierasz jeden i ten dopracowuję. W cenie są dwie rundy poprawek wybranego kierunku.
Tak i często to lepszy pomysł niż rewolucja, jeśli klienci już Cię po nim poznają. Odświeżenie polega na uporządkowaniu proporcji, kolorów i typografii oraz dorobieniu brakujących wariantów i plików. Kosztuje mniej niż projekt od zera.
Tak, komplet: wektory (AI, EPS, PDF, SVG), pliki podglądowe PNG, kolory w CMYK i Pantone. Możesz z nimi pójść do dowolnej drukarni czy producenta reklam — nie jesteś przywiązany do mnie przy każdej kolejnej ulotce.
Przygotowuję materiały graficzne potrzebne do zgłoszenia znaku towarowego w Urzędzie Patentowym albo EUIPO i podpowiadam, jak wygląda proces. Samo zgłoszenie i doradztwo prawne to zadanie dla rzecznika patentowego — mogę polecić, z kim współpracowali moi klienci.
Wizytówki, ulotki, katalogi, teczki, menu. Projekt, przygotowanie plików i pilnowanie druku.
Banery, szyldy, kasetony, oklejanie aut i witryn — z wizualizacją na zdjęciu Twojego budynku.
Strona firmowa, landing albo sklep. Projekt, teksty, wdrożenie i podstawowe SEO lokalne.
Napisz, co ma powstać i na kiedy. Dostajesz konkretną kwotę, termin i zakres. Bez spotkania sprzedażowego.
Opisz krótko, co ma powstać. Odpowiadam w ciągu 24 godzin w dni robocze — wyceną z konkretną kwotą i terminem, nie zaproszeniem na kolejne spotkanie.